Cenne doświadczenie nabyte na PostNord Danmark Rundt

Po wizycie w Danii pora wybrać się do Czech
9 sierpnia 2018

W minioną niedzielę zakończyliśmy bardzo ważną dla nas rywalizację. PostNord Danmark Rundt był bowiem pierwszym w historii Teamu Hurom wyścigiem kategorii 2.HC. Nasz zespół w Danii reprezentowali Vitaliy Buts, Mariusz Gąsiorowski, Eryk Latoń, Mateusz Manowski, Emanuel Piaskowy oraz Andriy Vasylyuk.

Już pierwszego dnia tempo było bardzo mocne. Na początku 218-kilometrowego odcinka dookoła Aalborgu do przodu ruszyło czterech zawodników – i tak dosyć szybko uformowała się ucieczka dnia. Uciekający kolarze wypracowali sobie cztery minuty przewagi, jednak mniej więcej w połowie etapu różnica zaczęła być coraz mniejsza. Na koniec na peleton czekały trzy rundy wokół miejscowości, która inaugurowała tegoroczną edycję PostNord Danmark Rundt. W Aalborgu ucieczki już nie było, ale odjazdu próbowali kolejni zawodnicy. Podjazd w środku rundy i bardzo mocne tempo sprawiły, że od peletonu zaczęli odpadać kolejni zawodnicy. Na ostatnim kilometrze samotnego ataku spróbował Lasse Norman Hansen (Aqua Blue Sport). Duńczykowi wystarczyło sił i został pierwszym liderem klasyfikacji generalnej. Do mety w pierwszej grupie dojechało jedynie kilkudziesięciu zawodników. Wśród nich znaleźli się Emanuel Piaskowy i Vitaliy Buts.

Drugim etapem była 172-kilometrowa trasa z Viborgu do Vejle. Peleton nie pozwolił jednak na tak szybką ucieczkę jak dzień wcześniej. Odjechać udało się pięciu zawodnikom, którzy w pewnym momencie osiągnęli aż sześć minut przewagi. Na kolejnych górskich premiach uciekająca grupka dzieliła się i czterdzieści kilometrów przed metą na czele samotnie kręcił Sorensen (Riwal). Grupa lidera napędzałą peleton i przed rundami w Vejle z przodu nie było już nikogo. Etap kończył podjazd o dziesięcioprocentowym nachyleniu – z racji rozgrywania finiszu na rundach pokonywany oczywiście aż trzykrotnie. Bardzo dynamiczna wspinaczka przyczyniła się do podzielenia peletonu na wiele mniejszych części. Ostatni kilometr najlepiej przejechał Wout van Aert (Verandas Willems), który został nowym liderem generalki. Trzydzieści pięć sekund po nim dojechał Emanuel Piaskowy, który zakończył etap na 33. miejscu.

Trzecia część była dla Teamu Hurom bardzo udana. Po kilku nieudanych odjazdach na początku, peleton po kilkunastu kilometrach puścił do przodu pięciu zawodników. Wśród nich znalazł się nasz Vitaliy Buts. Ucieczka z Ukraińcem wykręciła nieco ponad pięć minut przewagi, jednak już sto kilometrów przed metą czołowe grupy w peletonie zaczęły nadrabiać. Dodatkowo tworzyły się kontrataki, co też nie pomagało pięciu prowadzącym zawodnikom. Czterdzieści kilometrów przed metą ucieczka z Butsem miała już tylko pół minuty przewagi. Na szczęście cała piątka zmobilizowała się i różnica pomiędzy nią a peletonem ponownie rosła. Na rundy w Vordingborgu odjazd wjechał z czterdziestoma sekundami. Współpraca układała się bardzo dobrze i piątka walczyła do samego końca – na przedostatnim okrążeniu po ucieczce nie było już śladu. Vitaliy Buts na dwóch górskich premiach zajął trzecie miejsce i zdobył osiem punktów w klasyfikacji górskiej. Finisz z głównej grupy wygrał Tim Merlier (Verandas Willems), a Mariusz Gąsiorowski zajął dwudzieste miejsce.

W sobotę na kolarzy czekała jazda indywidualna na czas. Dziewiętnastokilometrowa trasa była poprowadzona dookoła Nykobing Falster. Najlepszy rezultat czwartego etapu wykręcił Mads Pedersen (reprezentacja Danii). Z naszych zawodników najwyżej uplasował się Andriy Vasylyuk, który do zwycięzcy stracił niecałe dwie minuty.

Ostatnim odcinek prowadził z Faxe do Kopenhagi i liczył 198 kilometrów. Z przodu tego dnia pojawiła się ośmioosobowa ucieczka, jednak zdobyła ona tylko dwie minuty przewagi. Tym samym dosyć szybko została zlikwidowana, a dokładnie kilkanaście kilometrów za półmetkiem etapu. Tym samym peleton na kończące wyścig rundy po Kopenhadze wjechał razem. Dziesięć okrążeń przed końcem na czele znalazło się kolejnych pięciu zawodników. Ich odjazd został jednak również skasowany. Główna grupa jak każdego dnia na rundach została znacząco podzielona. W pierwszej części znów dojechało tylko kilkudziesięciu zawodników. Po raz trzeci ze zwycięstwa mogła cieszyć się ekipa Verandas Willems, w dzielnicy Frederiksberg triumfował Tim Merlier, a klasyfikację generalną zgarnął inny zawodnik tej drużyny – Wout van Aert.

PostNord Danmark Rundt 2018 – klasyfikacja generalna:
71. Emanuel Piaskowy
77. Mariusz Gąsiorowski
82. Andriy Vasylyuk
83. Vitaliy Buts
100. Mateusz Manowski

X

FreshMail.pl