Emanuel Piaskowy z brązowym medalem Mistrzostw Polski!

Czwarte miejsce Emanuela Piaskowego w Koronie Kocich Gór
19 czerwca 2017
Pierwszy start po Mistrzostwach Polski
28 czerwca 2017

Team Hurom wyjeżdża z Gdyni z brązowym medalem Mistrzostw Polski. Po całodniowej ucieczce w wyścigu ze startu wspólnego wywalczył go Emanuel Piaskowy. Dla 26-latka jest to kolejny świetny rezultat w tym sezonie.

Tegoroczne zmagania o medale krajowych mistrzostw rozpoczęły się w środę w Krokowej. Tam odbywała się rywalizacja w jeździe indywidualnej na czas. W kategorii orlików nasz zespół reprezentował Mikołaj Gutek. Na 19-kilometrowej rundzie pokonywanej dwa razy wywalczył on szósty czas. Mistrzem Polski został Piotr Brożyna z CCC.

Po dwóch dniach przerwy orlicy startowali w wyścigu ze startu wspólnego. 190-kilometrowa pagórkowata trasa przygotowana przez organizatorów dla zawodników poniżej 23. roku życia startowała i kończyła się w Gdyni, a prowadziła przez dwie rundy – “dużą” (84 km) oraz “małą” (46 km). W barwach Teamu Hurom można było oglądać Stanisława Aniołkowskiego, Mikołaja Gutka oraz Erwina Misztelę. Od samego początku zawodnicy próbowali atakować. W pierwszej ucieczce brał udział Aniołkowski, ale po kilkunastu kilometrach została ona zlikwidowana. W kolejnej pojawił się Gutek, lecz tym razem kolarzom również nie udało się odjechać. Po dwóch godzinach jazdy peleton orlików znacząco się podzielił, a z przodu uformowała się czołówka bez zawodników w żółto-czarnych strojach. Po jakimś czasie na czele znów pojawił się Stasiek Aniołkowski, lecz nie na długo, ponieważ poszczególni zawodnicy wciąż atakowali. Ostatecznie z przodu znalazło się siedmiu zawodników, a w drugiej grupie jechali Aniołkowski i Gutek. Dwadzieścia kilometrów przed metą z ucieczki zaatakował Szymon Tracz (Wibatech), który dowiózł swoją przewagę do końca. Stanisław Aniołkowski finiszował na ósmym miejscu z 27 sekundami straty. Mikołaj Gutek zakończył wyścig na 17. pozycji, a Erwin Misztela nie ukończył zmagań.

W niedzielę na zakończenie mistrzostw startowała elita. W bardzo trudnym 261-kilometrowym wyścigu startowali Paweł Franczak, Wojciech Franczak, Eryk Latoń, Bartłomiej Matysiak, Wojciech Migdał, Emanuel Piaskowy, Konrad Tomasiak oraz Bartosz Warchoł. Trasa rozpoczynała się na Skwerze Kościuszki w Gdyni, skąd zawodnicy ruszyli na 84-kilometrową rundę zaczynającą się w Koleczkowie. Dużą pętlę peleton miał do pokonania dwukrotnie, następnie wszyscy wracali do Gdyni, aby zakończyć mistrzostwa czterema 11-kilometrowymi okrążeniami po mieście. Od startu peleton był bardzo aktywny. Jako pierwszy do ataku ruszył Wojciech Migdał, ale próba odjazdu się nie udała. Tuż po wyjeździe z Gdyni z przodu pojawiła się ucieczka, w której każdy polski zespół miał swojego przedstawiciela. W przypadku Teamu Hurom był nim Emanuel Piaskowy. W peletonie nikt nie był chętny do pogoni i po kilkudziesięciu kilometrach grupka osiągnęła aż szesnaście minut przewagi. Przez to profesjonalny peleton został doścignięty przez amatorów startujących w wyścigu Cyklo Gdynia, których sędziowie musieli zatrzymać. W międzyczasie do kontrataku ruszył Adrian Kurek z CCC, któremu udało dojechać się do ucieczki. Ataku próbował również Konrad Tomasiak, jednak podczas jego kontry peleton przyspieszyli zawodnicy ekipy Bora-Hansgrohe. Kolejni kolarze starali się przeskoczyć do odjazdu, co spowodowało znaczne zmniejszenie różnicy pomiędzy obiema grupami. W połowie rywalizacji wynosiła ona sześć minut. Sto kilometrów przed metą peleton tracił osiem minut do 6-osobowej ucieczki. Główna grupa podzieliła się na dwie części. W pierwszej z nich, która miała 5 minut straty, kręcił Paweł Franczak. Po zakończeniu rywalizacji na dużych rundach Piaskowy z pięcioma współtowarzyszami miał cztery minuty na 17-osobowym pościgiem. Podczas wjazdu do Gdyni zaczęło się oberwanie chmury. Pościg zwolnił, ponieważ było bardzo niebezpiecznie. Dzięki temu ucieczka z Emanuelem Piaskowym zwiększała swoją przewagę i było już pewne, że właśnie w niej są medaliści. Trzy okrążenia przed końcem na czele była już tylko trójka. Piaskowy jechał w niej wraz z Adrianem Kurkiem (CCC) i Markiem Rutkiewiczem (Wibatech). Piaskowy i Rutkiewicz zgodnie współpracowali ze sobą, podczas gdy reprezentant CCC nie dawał zmian. Trzy kilometry przed metą zaatakował Kurek. Dosyć szybko zyskał przewagę i wjechał na metę w Gdyni jako pierwszy. Kilkanaście sekund po nim wjechali zmęczeni całodniowym odjazdem Marek Rutkiewicz i Emanuel Piaskowy. Tym samym Team Hurom zakończył tegoroczne mistrzostwa Polski z brązowym medalem! Paweł Franczak dojechał jako 12., a Konrad Tomasiak jako 26.

X

FreshMail.pl