Piaskowy najlepszym Polakiem na trasie Sibiu Cycling Tour

Team Hurom na starcie trudnego wyścigu w Rumunii
5 lipca 2017

Emanuel Piaskowy był najlepszym zawodnikiem Teamu Hurom na rumuńskich szosach. W klasyfikacji generalnej Sibiu Cycling Tour, bardzo wymagającego wyścigu kategorii 2.1, zajął piętnaste miejsce. Zapraszamy na krótki opis przebiegu rywalizacji w Rumunii.Emanuel Piaskowy był najlepszym zawodnikiem Teamu Hurom na rumuńskich szosach. W klasyfikacji generalnej Sibiu Cycling Tour, bardzo wymagającego wyścigu kategorii 2.1, zajął piętnaste miejsce. Zapraszamy na krótki opis przebiegu rywalizacji w Rumunii.

W środę, 5 lipca w ścisłym centrum Sybinu (Sibiu) odbył się prolog. Na płaskiej trasie o długości 2.2 kilometra Konrad Tomasiak wykręcił 25. czas, tracąc dziewięć sekund do zwycięzcy, którym był Andrea Palini z Androni Giocatolli. Pozostali zawodnicy Teamu Hurom notowali rezultaty jedynie kilka sekund gorsze od Tomasiaka.

Pierwszy etap liczył 211 kilometrów i prowadził przez siedem podjazdów. Ostatni z nich znajdował się 40 kilometrów przed metą w Sybinie. W pierwszej ucieczce brało udział pięciu zawodników, jednak peleton nie dał im odjechać. Następnie zaatakowała dwójka, która wypracowała sobie dość sporą przewagę. Na ostatniej górskiej premii Edwin Avila (Illuminate) zgubił swojego współtowarzysza Moritza Fussnegerra (0711 Cycling) i dojechał samotnie do mety w Sybinie. Peleton nie zdołał dogonić Kolumbijczyka, i przyjechał 43 sekundy po nim. Najlepszym z kolarzy Huromu był na tym etapie Bartłomiej Matysiak, który zajął 22. miejsce.

W piątek najważniejszą częścią etapu była 23-kilometrowa wspinaczka pod Balea Lac. Wcześniej na 160-kilometrowym odcinku zawodnicy mieli do pokonania trzy inne podjazdy. Na czele po kilkunastu kilometrach pojawiła się mocna ucieczka bez kolarzy w żółto-czarnych barwach. Przed rozpoczęciem finałowego podjazdu szóstka miała prawie trzy minuty przewagi. Ekipy prokontynentalne doścignęły wszystkich uciekinierów i rozpoczęła się walka o zwycięstwo. Jako pierwszy na mecie pojawił się Egan Bernal z Androni Giocatolli, który dosyć wyraźnie zostawił swoich rywali w tyle. Emanuel Piaskowy dotarł na szczyt Balea Lac jako piętnasty, ponad trzy minuty po Kolumbijczyku. W klasyfikacji generalnej przesunął się na piętnaste miejsce i tracił po drugim etapie 3 minuty i 27 sekund.

Trzeci etap także kończył się wspinaczką, tym razem nieco “lżejszą”. Po trzech wzniesieniach na trasie, na koniec 211 kilometrów ścigania peleton miał do pokonania 20 kilometrów pod Paltinis. Po starcie w Sybinie w ucieczce znalazło się pięć osób, tym razem też bez zawodników Huromu. Już przed rozpoczęciem ostatniego podjazdu główna grupa była podzielona na kilka części. Ponownie najlepszy okazał się Egan Bernal, tym razem Kolumbijczyk jednak nie zdominował zmagań. Emanuel Piaskowy dojechał do mety na osiemnastym miejscu, ponad trzy minuty za zawodnikiem Androni Giocatolli. W klasyfikacji generalnej przesunął się o jedną pozycję niżej i tracił prawie siedem minut.

Na ostatnim 148-kilometrowym odcinku organizatorzy zaplanowali cztery górskie premie. Ostatnia z nich ulokowana była dziesięć kilometrów przed metą w Sybinie. Na etapie nie zabrakło kraksy, uczestniczył w niej Emanuel Piaskowy, ale nic poważnego się nie stało. Peleton na zjeździe z Sliminic dogonił 6-osobową ucieczkę i na koniec Sibiu Cycling Tour rozegrano sprinterski finisz. W nim najlepszy okazał się Eduard Grosu z Nippo – Vini Fantini. Wyścig ukończyło ostatecznie 93 zawodników, w tym cała 6-osobowa ekipa Teamu Hurom, która stanęła na starcie. Emanuel Piaskowy w końcowej klasyfikacji generalnej zajął 16. miejsce ze stratą 6 minut i 54 sekund.

Sibiu Cycling Tour 2017 – klasyfikacja generalna:
16. Emanuel Piaskowy +6:54
38. Wojciech Franczak +29:41
42. Konrad Tomasiak +32:29
50. Bartosz Warchoł +38:15
52. Wojciech Migdał +39:35
63. Bartłomiej Matysiak +43:36

X

FreshMail.pl