Trudna rywalizacja w Małopolsce zakończona

Czas na start w 55. Małopolskim Wyścigu Górskim
8 czerwca 2017
Wracamy do ścigania na Dolnym Śląsku
16 czerwca 2017

Etapowym podium Pawła Franczaka i dziesiątym miejscem w klasyfikacji generalnej Emanuela Piaskowego zakończyli 55. edycję Małopolskiego Wyścigu Górskiego kolarze Teamu Hurom. Trudna etapówka z wieloma podjazdami była rozgrywana przez ostatnie trzy dni.

Zanim kolarze przystąpili do rywalizacji w Małopolskim Wyścigu Górskim, w czwartek, 8 czerwca w Krakowie na Rynku Głównym odbył się prolog o Złoty Pierścień Krakowa. Składał się on z kryterium i wyścigu eliminacyjnego. Całość wygrał Alan Banaszek z CCC Sprandi, który jako pierwszy założył białą koszulkę lidera klasyfikacji generalnej. Pierwszy etap planowo miał liczyć 135 kilometrów i trzykrotnie prowadzić przez Alwernię i podjazd w Grójcu. Trasa tuż przed etapem została jednak zmieniona, i kolarze wystartowali z Alwerni, ale więcej już przez nią nie przejeżdżali. Zamiast trzech rund peleton pokonał skrócone cztery, po których wyjechał na drogę do Trzebini. W ucieczce na początku etapu znalazł się Emanuel Piaskowy, lecz odjazd został skasowany. Etap przebiegał dosyć spokojnie, ponieważ trasa bez górskich premii nie była wymagająca. Na finiszu w Trzebini Paweł Franczak zajął trzecie miejsce. Pierwszy był Kamil Zieliński (Domin Sport). W pierwszej dziesiątce finiszował jeszcze Bartłomiej Matysiak, który zakończył na dziesiątym miejscu. Klasyfikację drużynową etapu wygrał Team Hurom.

Drugi odcinek prowadził z Kokotowa do Starego Sącza. Na samym początku w kraksie brał udział Wojciech Franczak, który po chwili jednak wrócił do peletonu. Po 25 kilometrach na prowadzenie wyszła 5-osobowa ucieczka, w której znalazł się Bartłomiej Matysiak. Zawodnik Teamu Hurom był najlepszy na pierwszej górskiej premii w Krzyworzece. W trudnym terenie peleton porwał się na kilka części. Dodatkowo pogoda również nie sprzyjała, termometry pokazywały zaledwie dwanaście stopni. W pierwszej grupie za uciekinierami utrzymywali się Emanuel Piaskowy i Bartosz Warchoł. Z przodu wciąż byli uciekający Maciej Paterski (CCC) i Adam Stachowiak (Voster). Na metę samotnie dojechał Paterski. Minutę później przyjechała główna grupa. Emanuel Piaskowy zakończył etap na czwartym miejscu. Bartosz Warchoł dojechał 21. Migdał i Matysiak znaleźli się w największej grupie, która na metę dotarła szesnaście i pół minuty za Paterskim. Piaskowy dzięki swojej jeździe przesunął się na siódme miejsce w generalce.

W dniu kończącym zmagania peleton pokonywał trasę z Chochołowskich Term do Nowego Targu. Kluczowym momentem etapu były podjazdy pod Skrzypne i Pitoniówkę pokonywane trzy razy. Na nich w pierwszej grupie zostało już tylko 32 kolarzy. Na ostatnim wzniesieniu od peletonu odjechała dosyć mocna 7-osobowa ucieczka. Zawodnicy z niej rozstrzygnęli między sobą losy etapu. W Nowym Targu najlepszy ponownie był Maciej Paterski (CCC). Emanuel Piaskowy dojechał na czternastym miejscu w grupie, która miała 12 sekund straty. Znalazł się w niej także Bartosz Warchoł, który zakończył etap na 32. pozycji. Dwanaście i pół minuty później dojechał peleton z Wojciechem Migdałem. Klasyfikację generalną wygrał Maciej Paterski. Emanuel Piaskowy z minutą i 39 sekundami straty uplasował się na dziesiątym miejscu. Na 22. pozycji wyścig ukończył Bartosz Warchoł.

55. Małopolski Wyścig Górski – klasyfikacja generalna:
10. Emanuel Piaskowy +1’39”
22. Bartosz Warchoł +1’47”
58. Wojciech Migdał +29’42”
DNF Paweł Franczak
DNF Wojciech Franczak
DNF Bartłomiej Matysiak

Najbliższy weekend Team Hurom spędzi na Dolnym Śląsku. W sobotę zawodnicy wezmą udział w Grand Prix Doliny Baryczy, a dzień później wystartują w Koronie Kocich Gór. Tydzień później odbędą się już Mistrzostwa Polski w Gdyni. 

X

FreshMail.pl