Wyprawa do Danii na PostNord Danmark Rundt

Stanisław Aniołkowski “super sprinterem” 61. Dookoła Mazowsza
31 lipca 2018
Po wizycie w Danii pora wybrać się do Czech
9 sierpnia 2018

W sierpień wchodzimy mocnym akcentem. Sześciu naszych zawodników powędrowało do Danii, gdzie już w środę rozpocznie się wyścig kategorii 2.HC – PostNord Danmark Rundt. Na trasę z Jutlandii ruszą dwa zespoły worldtourowe, jedenaście prokontynentalnych i sześć kontynentalnych. Obsada rywalizacji rozpoczynającej się w Aalborgu jest więc bardzo mocna. Ostatni raz polska ekipa na starcie tego wyścigu stanęła w 2007 roku.

Pierwszego sierpnia zainaugurowana zostanie 28. edycja zmagań na duńskich szosach. Już na początek przed peletonem najdłuższy odcinek tegorocznego wyścigu. Aalborg gości pierwszy etap, to właśnie z tego miasta kolarze udadzą się na północ i po rozegraniu dwóch lotnych premii zawrócą i będą jechać wzdłuż Morza Północnego. Po dwóch kolejnych lotnych finiszach, mniej więcej w połowie etapu, na zawodników czeka pierwsza z czterech górskich premii. Najtrudniejszą będzie Sonderup Adal – półkilometrowy podjazd o średnim nachyleniu 5.8%. Po pokonaniu jeszcze dwóch premii sprinterskich peleton wjedzie na trzy ośmiokilometrowe okrążeniad dookoła Aalborgu. Najważniejszą ich częścią będzie pagórek Mollepark – to 350 metrów o dziewięcioprocentowym nachyleniu. Długość etapu to aż 218 kilometrów.

W czwartek kolumna przenosi się do Viborgu, skąd ruszy na trasę drugiego etapu. Tym razem na 172-kilometrowym odcinku zaplanowano dwie lotne i cztery górskie premie. Na pięćdziesiątym kilometrze kolarzy czeka 1.3 kilometra podjazdu o średnim nachyleniu 4.2%. Następnie przygotowano Yding Skovhoj – kilometr o nachyleniu 7%. Potem dwa podjazdy w przeciągu dziesięciu kilometrów – najpierw kilometr o średnim nachyleniu 5.9%, a chwilę później 600-metrowa wspinaczka na dziesięcioprocentowy podjazd. Stamtąd pozostanie czterdzieści kilometrów do finiszu w Velje. Nastąpi on po trzech pięciokilometrowych rundach.

Podczas środkowej części duńskiej rywalizacji kolarze wreszcie wyjadą z Jutlandii i przeniosą się na Zelandię. W Naestved rozpocznie się trzeci etap PostNord Danmark Rundt. Na dwudziestym kilometrze zaplanowano pierwszy delikatny podjazd – Everdrup (1300 metrów o średnim nachyleniu 1.5%). Po nim peleton przez dłuższy czas będzie jechał po płaskich terenach nad Morzem Bałtyckim aż dotrze na Mons Klint. To szutrowana wspinaczka (1.1 km, 4.6%), która może wpłynąć na przebieg całego etapu. Kolejne nadmorskie kilometry poprowadzą do Vordingborga, gdzie po trzech pięciokilometrowych okrążeniach zakończy się ta 178-kilometrowa część wyścigu.

Przedostatni etap to kompletnie płaska jazda indywidualna na czas. Trasa liczy dziewiętnaście kilometrów i prowadzi dookoła Nykøbing Falster. Niewykluczone, że to ona ułoży klasyfikację generalną.

W niedzielę rozegrany zostanie odcinek kończący duńskie ściganie. Po starcie z Faxe już na siódmym kilometrze kolarze będą podjeżdżać po raz pierwszy na górską premię. Po płaskich 130 kilometach kolarze wjadą do Kopenhagi. Tam do pokonania pozostanie jeszcze dziesięć siedmiokilometrowych okrążeń. Największą ich trudnością będzie podjazd Valby Bakke – trzysta metrów o średnim nachyleniu 4.3%. Na trzech pierwszych rundach zaplanowano tam ostatnie górskie premie w tym wyścigu. Po 198 kilometrach przejechanych ostatniego dnia rywalizacja zakończy się w dzielnicy Frederiksberg.

Skład Teamu Hurom na PostNord Danmark Rundt 2018: Andrzej Bartkiewicz, Vitaliy Buts, Mariusz Gąsiorowski, Eryk Latoń, Emanuel Piaskowy, Andriy Vasylyuk

X

FreshMail.pl